Nietypowe i dziwne porty lotnicze. Sprawdź najniebezpieczniejsze lotniska świata.

Data publikacji: 12 grudnia 2019

Nawet doświadczeni lotniczy turyści odczuwają pewne napięcie i niepokój związane z lotami. Chociaż od wielu lat wiadomo, że samolot jest najbezpieczniejszym środkiem transportu, to ogromne wysokości, prędkość i ludzka wyobraźnia robią swoje. Zwłaszcza w momencie startu i lądowania.
A właśnie start oraz lądowanie mogą różnie przebiegać i zależy to od lotniska. Położenie niektórych nie sprzyja samolotom i dość mocno utrudnia pracę pilotom. W efekcie, pasażerowie są świadkami walki z wiatrem, pasem startowym i ogólnymi przeciwnościami losu. Istnieją pewne porty lotnicze, na których lądowanie jest bardziej niebezpieczne niż na innych. Wybierasz się w podróż samolotem? Sprawdź, jakie są najniebezpieczniejsze lotniska świata.

Madera – lotnisko owiane legendą

Jeśli mówimy o najniebezpieczniejszych lotniskach dla pilotów, na myśl przyjdzie od razu Madera. Lotnisko jest położone pomiędzy wysokimi górami, a oceanem – to powoduje specyficzne warunki atmosferyczne nad całym pasem startowym. W Internecie znajdziemy mnóstwo filmów ukazujących trudne, skomplikowane i przyprawiające o szybsze bicia lądowania samolotów na Maderze.
Lądować tutaj mogą tylko piloci ze specjalną licencją i przeszkoleniem. Ma to związek z katastrofą, która wydarzyła się na Maderze w 1977 roku – pas startowy okazał się zbyt krótki i zginęło 131 osób. Od tamtej pory dobudowano 400 metrów pasa startowego – co ciekawe, znajduje się on nad… autostradą. Jest podtrzymywany balami, zapewniając niesamowite przeżycia każdemu pasażerowi samochodu w okolicach lotniska imienia Cristiano Ronaldo. Lotnisko na Maderze to przede wszystkim walka z wiatrem i trudne podejścia, podczas których samolot doświadcza ogromnych przechyłów. Dreszczyk emocji gwarantowany.

Lotnisko Korfu – lądowanie nad wodą

Nieco podobne do tego na Maderze, jest lotnisko na Korfu. Również jest położone nad wodą – z tym, że tutaj otacza ona cały pas startowy, wyłania się praktycznie z morza – znajduje się zaledwie 2 metry nad poziomem morza. Popularna ostatnio destynacja wśród Polaków ma niesamowite lotnisko. Korfu ma pas startowy kończący się praktycznie… w centrum miasta.
To ogromne wyzwanie dla pilotów z uwagi na niewielkie pole do manewru. Wszystko przez bardzo bliskie góry. Lotnisko na Korfu jest malownicze, ale dostarczające emocji turystom. Chwila nerwów warta jest niesamowitych widoków – można je zaobserwować już z samego lotniska.

Gibraltar – lotnisko w centrum miasta

Najniebezpieczniejsze lotniska? Nie mogło zabraknąć tutaj tego w Gibraltarze. Malutkie państwo, położone nad jedną z najsłynniejszych cieśnin – właśnie Gibraltarską – może pochwalić się doprawdy niezwykłym portem lotniczym. To pierwsza rzecz, jaką zwiedzimy odwiedzając Gibraltar. Lotnisko znajduje się bowiem… na jednej z głównych ulic miasta. Jak to działa?
Na czas lądowania i startów samolotów, ulica jest blokowana i zamykana dla przechodniów oraz ruchu samochodowego. Wtedy zmienia się w lotnisko. Żeby nie było za łatwo, na miano jednego z najniebezpieczniejszych zasługuje dzięki bliskości ogromnego klifu. Podobnie jak to na Maderze i Korfu, lotnisko gibraltarskie jest pomiędzy skalistą górą, a morzem. Pas startowy wchodzi wgłąb wody – tutaj również piloci muszą się zmagać z wiatrami i trudnym lądowaniem. Warto jednak przeżyć te chwile grozy – po opuszczeniu samolotu, możemy normalnie przespacerować się ulicą… to znaczy, pasem startowym. Tylko trzeba uważać na samochody!